Pomoc powodzianom uszczupli dotacje
Władze województw alarmują, że pod koniec roku może zabraknąć pieniędzy na wypłatę unijnych dotacji, bo rząd pomagając powodzianom sięgnął do środków zarezerwowanych na wsparcie z UE – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.
Jak wyjaśnia gazeta, chodzi o 2 mld zł, które rząd wziął z rezerwy celowej. Miała ona być przeznaczona na dodatkowe dotacje dla regionów, które najlepiej wydatkują unijne środki. Teraz może być z tym kłopot. Będzie mniej pieniędzy na drogi, kanalizację i szkolenia.
Kto najbardziej straci na pomocy dla powodzian? Głównie ci, którzy mając obiecane unijne wsparcie i podpisane umowy zaczęli już inwestycje zaciągając na nie kredyty. Jeśli nie dostaną pieniędzy na czas, to nie będą mieli z czego ich spłacić. Efektem będzie utrata płynności finansowej, a nawet bankructwo – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Szczególnie niepewnie czują się samorządy, ponieważ pamiętają, jak w listopadzie 2009 roku rząd zabrał im z rezerwy 1 mld zł na polską składkę do budżetu UE. Wsparcie wypłacane było wówczas nawet z kilkumiesięcznym opóźnieniem.
Więcej na ten temat w „Dzienniku Gazecie Prawnej”. Artykuł Mariusza Gawrychowskiego pt. „Mniej z UE na drogi, kanalizację i szkolenia - pieniądze będą przeznaczone na pomoc powodzianom”.