Zakończył się konkurs w ramach poddziałania 2.1.1 Kapitału Ludzkiego. Nowego konkursu na szkolenia zamknięte dla firm można spodziewać się w przyszłym roku. Przedsiębiorstwa zainteresowane uzyskaniem dofinansowania musiały wystąpić w projekcie jako lider lub partner. Projektodawca mógł także łatwo polec na niespełnieniu tzw. standardu minimum, dotyczącego zachowania zasady równych szans kobiet i mężczyzn. Warto zobaczyć, jakie jeszcze inne zmiany nastąpiły w wytycznych programu.
Określono bardziej szczegółowo definicję przyporządkowania pracowników do danego województwa. Zgodnie z nowymi zapisami, określenie województwa następuje na podstawie miejsca wykonywania pracy wpisanego w umowie. Jeśli w umowie zapisano, że miejscem wykonywania pracy jest cała Polska – to przyjmuje się, że uczestnicy wykonują pracę w co najmniej dwóch województwach, ale jeśli nie wskazano miejsca, wówczas przyjmuje się, że jest to województwo, w którym znajduje się siedziba pracodawcy. Nowym elementem w przepisach jest obowiązkowe monitorowanie rezultatów projektu – przeprowadzenie badania potrzeb przed rozpoczęciem szkoleń oraz zmierzenie wyników do 6 miesięcy po zakończeniu szkoleń. Zwiększył się okres realizacji projektu z 24 miesięcy do 30 miesięcy. Wynika to z obowiązkowego monitoringu, o którym była mowa w punkcie 3. Projekty muszą spełniać standard minimum dotyczący zachowania zasady równości szans kobiet i mężczyzn – zasady określone przez PARP w dwóch dokumentach: poradniku „Zasada zachowania równości szans kobiet i mężczyzn w projektach PO KL” oraz dokumencie „Standard minimum wniosku PO KL z perspektywy realizacji zasady równości szans kobiet i mężczyzn”. Zmieniła się kwota, od której wymagane jest zabezpieczenie inne niż weksel. Wcześniej była to wartość dofinansowania powyżej 4 mln zł, teraz kwota ta wynosi powyżej 10 mln zł.
Projektodawca projektu
Jedną z istotniejszych zmian w tegorocznych wytycznych jest wprowadzenie dwóch zapisów określających wymagania wobec projektodawców. Od tego roku przedsiębiorstwa zainteresowane uzyskaniem dofinansowania musiały wystąpić w projekcie jako lider lub partner: „Projektodawcą lub Partnerem musi być przynajmniej jeden podmiot korzystający ze wsparcia. Co najmniej jeden z przedsiębiorców korzystający ze wsparcia w ramach projektu, musi wystąpić w projekcie jako Lider lub Partner”. W poprzednich konkursach bardzo popularnym modelem było składanie wniosków przez firmy szkoleniowe i doradcze w imieniu klienta, gdzie projektodawcą była firma szkoleniowa lub doradcza, a beneficjentem firma zainteresowana uzyskaniem dofinansowania na działania szkoleniowo-doradcze. W konkursie w 2009 roku w ramach podziałanie na 2.1.1 na ponadregionalne projekty zamknięte blisko połowa wniosków była składana w ramach takiego modelu współpracy.
W tegorocznych wytycznych zostało wprowadzone również istotne ograniczenie: „Jeden podmiot może wystąpić maksymalnie w 3 wnioskach o dofinansowanie, niezależnie od ról jaki będzie pełnił w ramach projektów tj. samodzielnego wnioskodawcy, Lidera partnerstwa lub Partnera”. Wiele firm szkoleniowych i doradczych składało więcej niż 3 wnioski o dofinansowanie, jako projektodawcy. Część z wyspecjalizowanych firm często składało nawet kilkanaście tego typu wniosków. Doprecyzowanie, że beneficjent pomocy musi być liderem lub partnerem w połączeniu z ograniczeniem możliwości występowania w maksymalnie 3 wnioskach spowodowało, że w tym roku najpopularniejszym modelem współpracy była samodzielne składanie wniosku przez beneficjenta pomocy.
Wprowadza to dość istotne zmiany w formie prac nad wnioskiem, jak i późniejszej realizacji projektów dofinansowywanych ze środków EFS. Dla niektórych przedsiębiorstw w tym modelu pewną korzyścią może być posiadanie pełnej odpowiedzialności za projekt i bezpośredni wpływ na jego rozliczenie. Wiąże się to jednak z koniecznością zbudowania odpowiednich kompetencji lub zatrudnienia osób posiadających doświadczenie w tego typu zadaniach.
Jednym z rozwiązań może być także outsourcing usług zarządzania projektem. Samodzielne składanie wniosków przez beneficjenta projektu daje też o wiele większą swobodę w wyborze podwykonawców usług szkoleniowo-doradczych. Jeśli projektodawcą była firma szkoleniowa, to zwykle realizowała ona większość działań szkoleniowych w projekcie (określało się to na etapie pisanie wniosku). W przypadku braku zadowolenia z jakości świadczonych usług szkoleniowych przez projektodawcę nie było możliwości zmiany firmy szkoleniowej. Firmy szkoleniowe tracą tym samym pewność realizacji usług w projektach, gdzie występowały jako projektodawcy, ale z drugiej strony zyskują większy dostęp do możliwości realizacji usług szkoleniowo-doradczych w pozostałych projektach, które uzyskały dofinansowanie na zasadach zbliżonych do projektów komercyjnych.
W wielu przypadkach wymóg bezpośredniego zaangażowania przedsiębiorcy mógł być zniechęcający, gdyż przepisy dotyczące składania wniosku są skomplikowane, a popełnienie błędu formalnego może prowadzić do konieczności nanoszenia uzupełnień i poprawek w ściśle wyznaczonym terminie, a nawet do odrzucenia wniosku.
Monitoring rezultatów
I dlatego wiele przedsiębiorstw, które zdecydowało się na złożenie wniosku o dofinansowanie korzystało z pomocy firm szkoleniowych i doradczych, specjalizujących się w tej dziedzinie. (Dodajmy jednak, że taki outsourcing korzystny jest głównie przy dużych projektach – red.)
Ubieganie się o dofinansowanie na realizację ogólnopolskich projektów dla pracowników przedsiębiorstw wiąże się z koniecznością spełnienia szeregu kryteriów dostępu weryfikowanych w procesie formalnej bądź merytorycznej oceny wniosku. Jednym z kryteriów decydujących o przyznaniu dofinansowania jest posiadanie przez beneficjenta struktur organizacyjnych na terenie dwóch województw, weryfikowanym na etapie oceny merytorycznej. Zmianą w ogłoszonym w maju tego roku konkursie była konieczność wykazania procentowego udziału uczestników i uczestniczek projektu w podziale na konkretne województwa. Beneficjenci nadal mogą się ubiegać o dofinansowanie projektów, w których pracownicy z jednego województwa nie stanowią więcej niż 90 proc. ogółu osób objętych wsparciem. Warto jednak pamiętać o tym, iż tak jak w przypadku innych deklaracji na poziomie wniosku o dofinansowanie, tak i w przypadku podziału grupy docelowej projektu na województwa projektodawca będzie z tego rozliczany na każdym etapie realizacji projektu. Wprowadzenie tego zapisu spowodowało konieczność znacznie większej precyzji w określaniu grupy docelowej projektu w stosunku do lat poprzednich.